Badania, przeprowadzane na przestrzeni ostatnich kilku lat, dobitnie wskazują na niewystarczającą ilość absolwentów szkół zawodowych. Nie inaczej sytuacja wygląda w odniesieniu do województwa łódzkiego.

W 2018 roku znaczny deficyt obejmie takie zawody, jak ślusarze, spawacze, blacharze, mechanicy samochodowi, operatorzy koparko-ładowarek i szwaczki. Problem braku fachowców w regionie łódzkim dość sprawnie rozwiązywany jest przez duże przedsiębiorstwa – przyjmują oni pracowników nieposiadających kwalifikacji i doświadczenia, a następnie zapewniają im praktyczne przyuczenie do zawodu.

Zdecydowanie bardziej kłopotliwie jest to w przypadku małych i średnich firm – nie chcą one zatrudniać osób bez wykształcenia zawodowego, ponieważ ich sytuacja finansowa nie pozwala na utratę surowców czy narzędzi w przypadku nieprofesjonalnego obchodzenia się z nimi. Jest to duży problem, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że mikroprzedsiębiorstwa w województwie łódzkim stanowią 95% zarejestrowanych firm.

Braki odczuwane są ponad to wśród dekarzy, hydraulików, cieśli czy pracowników wykończenia wnętrz. Ciężko także znaleźć pracowników w sadownictwie i rolnictwie, przede wszystkim przez wzgląd na sezonowość takiej pracy.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *